Gra Crash Team Racing jest jedną z najfajniejszych gier wyścigowych jakie powstały na platformę PSX. W tej przezabawnej produkcji wcielamy się w jedną z postaci ze świata Crash Bandicoot i zasiadamy za sterami gokarta. Każdy z bohaterów oprócz samego wyglądu różni się od pozostałych pewnymi dla siebie wyjątkowymi charakterystykami takimi jak szybkość, przyśpieszenie, wytrzymałość, sterowność itp. Do wyboru mamy, aż dziesięć postaci.
Crash Team Racing bazuje na wymyślonej już przez jego starszych poprzedników – Mario Kart i DonkeyKong Racing formule w której oprócz tradycyjnego ścigania dano graczom możliwość unicestwiania się nawzajem i utrudniania sobie w jak największym stopniu dojechanie do mety. Uzyskać ten efekt możemy dzięki porozmieszczanym na trasie wyścigu licznym bonusom np. minom, rakietą samonaprowadzającym, trującym miksturą, paczką z TNT i wielu innym. Dzięki temu zabawa znacząco zyskuje na emocjach, gdyż lider nigdy nie może być pewien, czy za moment nie zostanie trafiony pociskiem w plecy i nie spadnie na ostatnią pozycję.
Moim ulubionym trybem gry jest opcja ´Walki´ w której naszym jedynym zadaniem jest zabicie piętnastokrotnie przeciwnika. Zamiast ścigać się do mety, jeździmy po zamkniętym terenie i strzelamy do siebie nawzajem. Oczywiście tryb ten daje najwięcej frajdy kiedy gramy ze znajomym, a nie z komputerem, a grać możemy, aż w cztery osoby jednocześnie.
Swego czasu Crash Team Racing był naprawdę popularną grą, przewyższającą popularnością gry z Mario, i nie mogło jej zabraknąć na żadnym party game. Smutne, że doczekaliśmy się jedynie kontynuacji na konsole trzeciej generacji, która już nie dorównuje miodnością oryginałowi.